| Powrót środa, 19.sierpnia.2009, 21:43
muszę to napisać. ja muszę to napisać i muszę coś odwołać. bo to nieprawda co napisałam w poprzedniej notce, ja to cofam. 72-godzinna impreza NIE PRZESTAJE być imprezą! absolutnie! ja chcę jeszcze, i jeszcze, i jeszcze! było fantastycznie, a zmęczenie minęło dziś jak ręką odjął. ja codziennie na tych nagraniach odkrywam w sobie nowe, telewizyjne powołanie :D w piątek, mam nadzieję, kolejne. a Mykee ocieka permanentną cudownością, przysięgam. ja chcę mieć z nim dzieci. Ideał panowie, Ideał. aha, no i zakochałam się. w gitarzyście. mimo, że nie blondyn. w ogóle, to co się ostatnio dzieje w moim życiu zalicza się do kategorii łał. PS. nauczyłam się kokietować kamerę! /dziś przy akompaniamencie małych szczęść/ Póki śmiech tłumi łzy Cieszą nas zwykłe dni Warto żyć, warto śnic, warto być Póki wciąż mamy sny Krąży w nas czerwień krwi Warto śmiać, cieszyć się, warto kochać :) rozkołysanka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
Komentarze (4), Dodaj
4 komentarzy Następne 1 Poprzednie
|